Plakat

Gdy do kliniki trafia kolejne dziecko z ciężką kwasicą ketonową, bo rodzic nie znał pierwszych objawów cukrzycy typu 1 – czuej się nieswojo. Wydawałoby się, że jednak sporo się o niej mówi, edukuje – ale to moja perspektywa medyka, pielęgniarki edukacyjnej, która spotyka się z tym na codzień a co lepsze od ponad 20 lat choruje na cukrzycą typu1 – więc jest z nią na codzień. Każdego dnia podejmuje przez pryzmat cukrzycy wiele decyzji – ile zjeść, o której zjeść, ile insuliny do obliczonego posiłku podać, bo to lek, który działa natychmiast, więc źle obliczona dawka prowadzi automatycznie do powikłania – hiperglikemii lub hipoglikemii. Uwzględniam ją jadąc na wycieczkę, podejmując się wysiłku fizycznego, czy nawet myśląc o swoich przyszłościowych działaniach. Teraz i kiedyś. W trakcie szkoły zastanawiałam się w jakim kierunku studiów pójść, co w przyszłości robić, aby było to dobre dla mnie i drugiego człowieka, z którym dane będzie mi się spotkać. Cukrzyca jest codziennością, bo myślisz o niej wstając, działając w środku dnia i kładąc się spać – i nikt mi nie powie, że jest obciążająca – zarówno fizycznie jak i psychicznie. Jest trudna, ale dobra edukacja diabetologiczna to podstawa do tego, aby wieść w miarę normalne i zdrowe życie, mając u siebie nieproszoną przyjaciółkę. Edukacja jest prowadzona już po diagnozie – ale moim celem ciągłym jest również docieranie do jak największej ilości odbiorców – głównie rodziców i wskazywanie im zmian, jakie mogą zajść u młodego człowieka – u którego rozwija się cukrzyca. Im szybciej rozpoznana cukrzyca – tym lepszy stan dziecka, jego samopoczucie i start w nowe życie z cukrzycą. Jeśli nie znamy objawów – co nierzadko się zdarza – dziecko ma złe samopoczucie- czuje się źle, słabo, przechodzi infekcje, chudnie. Jeśli w tym momencie nie zreagujemy, dochodzą kolejne – aż do cieżkiego zakwaszenia i stanu jaki często rodziców mocno traumatyzuje – gdzie dziecko jest jedną nogą na tamtym świecie. Mówmy o cukrzycy, o tym jak rozpoznać jej pierwsze objawy – może akurat uratujemy kogoś przed tak fatalnym sposobem dowiedzenia się o diagnozie. Zostawiam Wam tutaj materiały, zróbcie z nimi tyle, na ile możecie – rozwieście, przekażcie dalej, do placówek/ instytucji/ miejsc publicznych. Niech idzie w świat.

Plakat powstał i jest dostępny również na stronie Fundacji Z Cukrzycą na Ty, o której kiedyś Wam pisałam, bo angażuje się, pomaga i niesamowicie wiele robi dla pacjetnów z cukrzycą. Warto ich poznać. Geneza jest taka, że pani profesor Anna Noczyńska stworzyła plakat informacyjny jeszcze kilka lat temu i teraz bardzo chciała go odnowić – jak również walczy o wznowienie swoich książek, dotyczących cukrzycy u dzieci – każdy kto miał z nimi styczność wie, jak w bardzo przystępny sposób przekazywały wiedzę pacjentom i rodzicom. Fundacja z Cukrzycą na Ty postanowiła sfinansować dodruk, za co brawa dla nich, jak również dla Taty Młodego Cukrzyka, który sprawił, że plakat wygląda przyjemnie dla oka. To właśnie Jacek Kujawa wraz z żoną zadbali o odnowienie plakatu, jego wygląd, a merytoryką zajełam się ja razem z panią profesor. Oddajemy w Wasze ręce i niech niesie się w świat. 🙂

Zapraszamy do pobrania i korzystania

POBIERZ PLAKAT